Jak NIE uczyć się angielskiego

Choć język angielski jest dziś powszechny – dość powiedzieć, że wiele wyrażeń anglojęzycznych na dobre zagościło w naszym rodzimym języku – to nauka swobodnego
porozumiewania się w nim często kończy się spektakularną porażką. Dlaczego? Oto najczęściej popełniane błędy, przez które nie możesz osiągnąć sukcesu w nauce języka angielskiego!

Brak systematyczności

Oczywistą sprawą jest, że w nauce – czegokolwiek, nie tylko języka – ważna jest regularna, systematyczna praca. Opanowany materiał znika, jeśli nie jest utrwalony i odpowiednio przećwiczony. Dotyczy to w szczególności języków obcych. Gdy po kilku tygodniach intensywnej nauki angielskiego przestaniesz trenować i posługiwać się nim, cała wiedza zwyczajnie wyparuje. Zapomnisz słówek, zwrotów, zasad gramatycznych. Przy kolejnym podejściu do nauki będziesz zaczynać od nowa. Lepiej robić małe kroki, ale cały czas iść do przodu. Systematyczność nie musi oznaczać nauki 3 czy 4 razy w tygodniu – niewielu z nas miałoby na to czas. Chodzi o pracę w regularnych odstępach czasu. Zastanów się ile realnie możesz poświęcić godzin tygodniowo na kurs angielskiego i kontynuuj naukę w takim cyklu, aż osiągniesz pożądany efekt.

Praca w nieregularnych cyklach

To problem, który łączy się z brakiem systematyczności – praca z doskoku, wtedy, kiedy możemy poświęcić więcej czasu. Niejednokrotnie obserwowałam sytuacje, gdy nauka trwała latami i wciąż nie skutkowała znacznym podniesieniem poziomu. No bo wyobraź sobie taki scenariusz: przez 3 miesiące znajdujesz czas na regularne lekcje, raz czy nawet kilka razy w tygodniu. A potem przez różne czynniki zaczyna brakować Ci czasu na naukę. Zarzucasz kurs i… zaprzepaszczasz prawie wszystko, co udało Ci się wypracować. Za jakiś czas znów możesz poświęcić się nauce, ale musisz cofnąć się o kilka kroków, przypomnieć sobie wszystko, co przyswoiłeś dotychczas, od nowa nauczyć się regularnej pracy. I tak w kółko. Po roku czy dwóch takiego zaczynania i zrywania nauki angielskiego okaże się, że stoisz w miejscu.

Ciągłe zaczynanie od początku

Z angielskim pewnie miałeś styczność w szkole, potem na studiach, a może próbowałeś też nauki w szkole językowej lub w domu z podręcznikiem. Wiele prób, a każda prawdopodobnie zaczynała się w tym samym punkcie. Czy to korzystając z nowych metod uczenia, czy – jak już wiemy z poprzednich punktów – ciągłe zrywanie i wracanie do nauki oznacza zazwyczaj wałkowanie do podstaw. Masz wrażenie, że ciągle uczysz się tego samego, że język nie wykracza poza kilka podstawowych zagadnień gramatycznych i ogranicza się jedynie do umiejętności liczenia, podania właściwych dni tygodnia i miesięcy. Twoja frustracja wzrasta i wydaje Ci się, że nigdy nie nauczysz się niczego więcej.

Niekompetentny nauczyciel

To oczywiste – nie nauczysz się czegokolwiek, jeśli osoba, która przekazuje Ci wiedzę nie ma odpowiednich kompetencji i nie jest odpowiednio przygotowana do swojej roli. Ale czy zapisując się na kurs językowy, kiedykolwiek zastanawiałeś się czy Twój lektor wie co robi? Czy ma odpowiednie kwalifikacje? Płacąc za naukę, ufamy, że tak jest. Istnieje błędne założenie, że jeśli ktoś biegle posługuje się językiem angielskim, będzie dobrym nauczycielem. A to nieprawda. Umiejętność nauczania jest osobną kwalifikacją. Drugą kwestią jest sama znajomość języka angielskiego przez Twojego nauczyciela. Zazwyczaj uczeń nie jest w stanie tego zweryfikować – w końcu sam się dopiero uczy. Złe nawyki i błędy przekazywane przez niekompetentnego lektora zostaną z Tobą na długo i utrudnią Ci
zdobycie właściwej wiedzy.

Brak świadomości, jak właściwie uczyć się języka

Wielokrotnie słyszałam, że podstawą nauki języka angielskiego są słówka i znajomość zasad gramatycznych. Ba! Spotykałam na swojej drodze osoby dysponujące obszernymi zbiorami zapisanych słów z tłumaczeniem na polski. Niestety nawet najbardziej spektakularny zasób słownictwa nie przekłada się na umiejętność prawdziwej komunikacji. Nauka języka angielskiego nie powinna, a wręcz nie może opierać się jedynie na metodzie gramatyczno-tłumaczeniowej. Kluczem do sukcesu jest kontekst, zarówno ten leksykalny, jak i kulturowy. Gdy zaczynasz się uczyć angielskiego, w pewnym sensie uczysz się w tym języku myśleć. Widzisz inne rozwiązania, inne związki frazeologiczne czy nawet inne znaczenia tych samych słów. Nauka języka to odkrywanie nowego świata.

Stawianie sobie poprzeczki zbyt wysoko

Gdy jesteśmy od razu nastawieni na szybki, spektakularny efekt – nie tylko w nauce języków, ale w każdej innej dziedzinie – możemy się paradoksalnie zniechęcać i spowalniać. U każdego z nas efekty przyjdą w innym czasie. Najlepsze daje nauka zbliżona do naturalnej asymilacji języka, tak samo jak uczyliśmy się swojego języka ojczystego. Wtedy kontekst i powtarzalne sytuacje utrwalały schematy językowe, aż wreszcie zostawały one z nami na zawsze. Było tu miejsce na błędy, przekręcanie wyrazów, ale też satysfakcję z samej możliwości porozumiewania się – z czasem coraz lepszego. Ucząc się angielskiego często nie dajemy sobie tego czasu, przez co budzi się w nas frustracja. Zatem nie oczekuj, że w stosunkowo krótkim czasie nie będziesz popełniać błędów. Wręcz przeciwnie, będziesz je popełniać. Ale nie są one żadnym powodem do wstydu, jeśli udaje Ci się komunikować po angielsku.

Chcesz mówić płynnie po angielsku?
Wypróbuj metodę SPIKFLOW podczas darmowej lekcji

Odbieram darmową lekcję Sprawdź dostępne pakiety

Zobacz inne artykuły

  1. Podcasty od spikkeo

    After-class report – nowe podcasty w języku angielskim

    Nasz najnowszy pomysł to edukacyjne podcasty w języku angielskim After-class report. To zasługa naszych uczniów, którzy zwrócili naszą uwagę potrzebą zgłębiania niektórych tematów w trochę innej formie niż ta w trakcie zajęć angielskiego online.

    Czytaj dalej
  2. small talk w pracy

    Small talk w pracy

    Small talk w pracy. Wielu z nas wzdryga się na samo przywołanie tych słów, a założenie small talku jest zgoła inne.

    Czytaj dalej
  3. Small talk

    Small talk – rozmowy małe i duże

    – It’s pouring! – Ale leje!
    – What a disaster! Yesterday was such a beautiful day! – Dramat! Wczoraj był taki piękny dzień.
    – I hope it clears up! – Mam nadzieję, się rozpogodzi.
    – Hope so! Bye! – Oby, do widzenia!
    – Bye! – Do widzenia!

    Czytaj dalej
Zobacz nasz blog